PAN KUMPIR

March 12, 2018

Cześć miśki!
Co ja ostatnio odkryłam to klękajcie narody. Błądziłam sobie po Kazimierzu i przez przypadek trafiłam na taki mały plac z food truckami. Było sporo opcji do wyboru, jednak ostatecznie zdecydowałam się na klasyczne frytki belgijskie. Moją uwagę jednak szczególnie przykuło jedno ze stoisk i obiecałam sobie, że kiedyś zajrzę tam jeszcze raz, żeby tego skosztować. W sobotę w odwiedziny przyjechała do mnie moja mama i udało mi się wyciągnąć ją na nieco dłuższy spacer. W efekcie zawędrowałyśmy do miejsca, które od dłuższego czasu chodziło mi po głowie. Mowa tutaj o food tracku 'Pan Kumpir'. Kumpir to ziemniak taki jak z ogniska z mega mocno opaloną skórką tyle, że nadziewany. Bazą jest pure z dodatkiem masła czosnkowego, sera żółtego i soli. Już samo to brzmi smakowicie. Później macie różne opcje z dodatkami. Wzięłyśmy na spróbowanie tego podstawowego małego czyli ze śmietaną i szczypiorkiem, i mówię Wam- niebo w gębie! Dawno nie jadłam czegoś tak dobrego. Niby taka klasyka, podstawowe składniki, a totalny szok dla podniebienia. Jeśli będziecie kiedyś w Krakowie to koniecznie przejdźcie się na Kazimierz i obowiązkowo tego spróbujcie! 


Donatkay

  • Share:

You Might Also Like

4 Comments: