ODE MNIE DLA CIEBIE

February 04, 2018

Cześć miśki!
Dzisiaj chciałabym się czymś z Wami podzielić. Ostatnio nie było ze mną najlepiej. Często płakałam. Często miałam dość. Zbyt często chciałam odpuścić i zdecydowanie zbyt często chciałam zniknąć. Mniejsza o szczegóły, jednak nie chcę przed Wami tego ukrywać. Nie widzę powodu, by ukrywać to przed Wami i ogólnie przed ludźmi. Jestem człowiekiem. Mam słabą psychikę. Taka jestem, taka się stawałam, stopniowo, powoli w każdym etapie mojego życia, taka się stałam i chociaż momentami nienawidzę tego jaka jestem to to kocham. Cieszę się, mimo wszystko, że jestem teraz w tym, a nie w innym miejscu i że czuję to co czuję. Chcę, żebyście wiedzieli, że po prostu często nie jest ok. Czasami jestem szczęśliwa, ale czasami mam gorsze dni czy chwile. Dużo gorsze niż możecie sobie wyobrazić. I naprawdę potrzebuję wtedy pomocy. Pomocy, którą naprawdę ciężko dać człowiekowi w takim stanie. Szczerze- myślę, że gdybym była na miejscu drugiej strony to też bym nie wiedziała co zrobić. Co powidzieć. Ale ostatnio znalazłam coś. Coś co pomaga. Coś przy czym czuję szczęście za każdym razem gdy po to sięgam. Leżałam wtedy w łóżku zwinięta w kłębek, bojąc się każdej kolejnej minuty i próbując chociaż na chwilę przestać czuć próbowałam zająć się czymś przeglądając youtube. Nie wiem jak. Nie wiem dlaczego wyskoczyło mi to w proponowanych. Nie wiem jak to się tam znalazło, nie wiem dlaczego to włączyłam. Po prostu jakoś tak się stało. Na pewno nie raz każdy z Was czuł się źle. Na pewno nie raz czuliście się przytłoczeni przez cały świat z powodu różnych sytuacji i pragnęliście usłyszeć jakieś słowa pocieszenia, jednak albo w ogóle ich nie dostawaliście, albo nie brzmiały one tak jakbyście chcieli i nie raz zamiast pomagać tylko wszystko pogarszały pomimo szczerych chęci pomocy. Jeśli kiedykolwiek, kiedykolwiek poczułeś coś takiego: znalazłam filmik. Gdy obejrzałam go pierwszy raz nie mogłam wyjść ze zdziwienia, nie jestem w stanie opisać co wtedy czułam, ale płakałam jak bóbr (szczerze, jeszcze nikomu go nie pokazywałam, więc nie wiem czy to ze mną coś nie tak czy na Was zadziała w podobny sposób haha). Te słowa, tak długo wyczekiwane. W sumie nawet nie wiedziałam, że potrzebuję usłyszeć coś takiego, ale gdy to usłyszałam, wiedziałam, że jest to coś co chciałam usłyszeć przez całe swoje życie. Jest to coś co zawsze chciałam usłyszeć, gdy było mi źle i dzisiaj chciałabym podzielić się tym z Tobą.
Usiądź.
Posłuchaj.
Przeczytaj.




Dear best friend
Wake up and welcome to a new beginning. I love you. I need you. Promise me you'll never leave. Pinky promise. The world... it need your smile. It needs your beauty and I promise you that there are things that are worth living for. Like... ice cream? Why would you ever want to give that up before you have to? Or the feeling you get when you stand on top of a mountain and you stare at the big wide world below. Don't forget its beauty and don't forget yours. I know there seems to be more dark than light in this world these days but there is light. You'll heal and sometimes the healing is the aching but you're my superhero. No one is like you and that's your power. Your journey is unique and your story is unfinished. Don't write the ending now. You are my best friend. Without you I'd be lost. Don't be scared. Everything that you want is on the other side of fear and remember some of the best books have torn pages and scratched up covers, some of the best cups of coffee or chipped and nobody likes the movie where everything goes right. Your story is beautiful, it's the heart of gold and the stardust soul that makes YOU beautiful. Embrace the glorious mess that you are. You make broken look beautiful and strong look invincible You walk with the universe on your shoulders and make it look like a pair of wings. I love you to the moon and back.
Love
Your best friend


To wszystko, co chciałam Ci powiedzieć
Mam nadzieję, że w tym momencie się uśmiechasz
Mam nadzieję, że w tym momencie wiesz kim jesteś i w pełni się z tego cieszysz
Bo to co przeżyłeś czyni cię wyjątkowym
To co przeżyłeś czyni Ciebie- sobą
Mam nadzieję, że w tej sekundzie sprawiłam, że jesteś szczęśliwy
I teraz jak najdłużej spróbujesz się tego trzymać
A gdy znów zbłądzisz, gdy znów poczujesz złą stronę tego wszystkiego
Pozwól sobie na to
Czasami trzeba
A później posłuchaj od nowa
Everything that you want is on the other side of fear
I znów bądź szczęśliwy

Ode mnie. Dla Ciebie.



Donatkay

  • Share:

You Might Also Like

5 Comments:

  1. Tak bardzo Cie rozumiem, ostatnio też mam bardzo ciężki okres w swoim życiu, aż sama momentami siebie nie poznaje.. Cieszę się, że napisałaś tą notkę, pomogła spojrzeć z innej strony. Dziękuje.

    ReplyDelete
  2. Nie mam pojęcia, jak to zrobiłaś, kochana, że zobaczyłam Twój post w najbardziej odpowiednim momencie. Dziękuję.

    ReplyDelete
  3. Nie tylko Ty masz gorsze dni, zę chodzisz płaczesz myślisz nad sensem, mysle ze jest nas o wiele wiwcej :(

    ReplyDelete
  4. Kilka dni temu czułam się okropnie, dziękuję za ten post, jetsem już z tobą ponad 3 lata, dziękuję za każde słowo napisane i za każde notki, które chocaiz trochę mi pomogły. Jesteś wspaniała! Myślę, że jestes jedną z osob, które otworzyły mi oczy na życie, na te małe chwilę, rzeczy, szczegóły. Mimo tego, że się nie znamy czuję się jakbym znała cię kilka lat, dziękuję i może keidys do zobaczenia, może przypadkiem, ale po prostu do zobaczenia. Pamiętaj, jesteś wspaniała!

    ReplyDelete
  5. Dobrze napisany post. Wiele z nas może się z Tobą porównać. Tak trzymać - głowa do góry i do przodu. Pozdrawiam

    ReplyDelete