PACZKA: FASHION71

October 12, 2017

Cześć miśki!
Dzisiaj mam dla Was 'paczkowy' post z butami od Fashion71. Jakiś rok temu podjęłam się jednorazowej współpracy z tą firmą i pewnie już kojarzycie te moje wiązane czarne klapki, która są ze mną do dzisiaj i które wprost uwielbiam! Ponownie zdecydowałam się na przetestowanie ich obuwia. Mają tam też ubrania i inne rzeczy, jednak skupiam się u nich wyłącznie na butach ze względu na styl. ale przede wszystkim cenę. Większość z nich jest obłędnie tania. Niestety jest mały haczyk. Rzeczy są tanie, jednak koszt wysyłki... niekoniecznie. Wysyłka kosztuje około pięćdziesięciu dolarów. Pięćdziesięciu. Szalona kwota. Składając zamówienie w parę osób można to jakoś podzielić i nie wygląda to aż tak źle, no ale pięćdziesiąt... Hit. Haczyk numer dwa, musiałam zapłacić dodatkowo za podatek przy odbieraniu przesyłki, który wyniósł mnie osiemdziesiąt jeden złotych. Sklep zwrócił mi pieniądze za dodatkowe koszty, ale nie wiem czy ze względu na współpracę, czy co do klientów tez tak to działa. Spróbuję sie dowiedzieć, bo gdybym zamówiła je na własną rękę i spotkałaby mnie taka niespodzianka, to na pewno zadowolona bym nie była. A na razie trochę więcej szczegółów o samych butach. Co jest dla mnie największym szokiem to to, że wyglądają tak, jak na zdjęciach na stronie, a z tym to różnie bywa na chińskich niestety. 



Jesień mnie trochę zaskoczyła w tym roku i zostałam praktycznie bez żadnych butów (nawet creepersy mi się rozleciały, świetnie). W tym zamówieniu skupiłam się więc na botkach. Kolorami szczególnie Was nie zaskoczę haha, chociaż co do tych srebrnych/brokatowych to sama jestem w szoku. Co mną ostatnio kieruje? :') 




Nie mam pojęcia jakim cudem mój wybór padł na te buty. Kiedyś widziałam podobne u Maffashion w jakiejś cudownej stylizacji, coś mi się zakodowało, no i bach. Zamówiłam brokatowe botki. Teraz jestem tylko cholernie ciekawa, czy w ogóle je kiedykolwiek do czegokolwiek założę. Są mega wygodne (wrażenia po przejściu się po mieszkaniu, no ale). Ogólnie są jak skarpety, ale mają fajnie usztywnioną piętę, przez co całe nie latają, ale i w żaden sposób nie obcierają. Buty kosztują na polskie coś około 60zł. 



KLIK                                                                                     KLIK

Trochę czasu spędziłam wybierając buty z tamtej strony. Wymarzyły mi się te lakierowane botki, dodałam je sobie do listy, później przyjrzałam im się dokładniej i zauważyłam, że po bokach mają jakieś cekiny zamiast białej nitki, ale zapomniałam usunąć je z wishlisty, no i skończyło się tak, że  oczywiście zapomniałam o tym detalu i je zmówiłam. Otwierając paczkę byłam wkurzona, bo myślałam, że po prostu dodali inne zdjęcia na stronie, ale to mój błąd. O dziwo buty po ubraniu wyglądaj spoko, a te świecidełka nie rzucają się w oczy. Dzisiaj już miałam je na sobie, troszkę się rozbiły i są dość wygodne jak na tego typu materiał. Niestety to czego się spodziewałam, czyli materiał bardzo łatwo porysować i zostaje niefajny ślad w miejscu, gdzie zgina się stopa. Lakierowane buty mają więcej minusów niż plusów, ale i tak jestem w nich zakochana. Buty na polskie kosztują około  67zł. Następna para to moje tak zwane 'buty do zabijania' :') Wierzcie lub nie, ale tego typu buty (moja 3 para) są naprawdę bardzo wygodne! Cały dzień potrafię w takich biegać i jest w porządku. Tamte mam już trochę czasu i pomału się sypią, więc zdecydowałam się na te- z moim ulubionych dodatkiem! Już czuję, że będą moim faworytem. Kosztują coś około 70zł. 

Co sądzicie? Które podobają Wam się najbardziej? :D

Donatkay

  • Share:

You Might Also Like

3 Comments:

  1. Fajna laska z ciebie :D ale we wlsoach dlugich bylo mmm sztosss

    ReplyDelete
  2. Zakochalam sie w ostatnich, ale chyba bym sie w nich zabila :')
    Btw wiesz może czy naprawie jakos creepersy w miejscu wiazania? W sensie to co trzyma te srebrne cos przez co przewklekane sa sznurowki sie po prostu urywa juz. Da rade to jakos naprawić?:/ tak to w idealnym stanie i az szkoda..

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jak sie urwie to zareklamuj, chyba że nie masz takiej opcji to nie wiem, do szewca i zapytać

      Delete