30/04/2017

FORGETTING IS NOT EASY

Cześć miśki!
Niestety mój urlop już prawie dobiegł końca, jeszcze tylko dzisiejszy wieczór i jutro. Czyżby? Nie wiadomo czy taki koniec, bo dopadła mnie... angina. Super urlop. Nie dość, że nie dostałam wypłaty w terminie, a więc jestem bez pieniędzy na majówkę i cały urlop, to jeszcze się rozchorowałam. Dostałam antybiotyk, ale niestety bez l4, bo byłam na dyżurze nocnym i pan (trochę dziwny pan, powiedział, że to nie angina, a wpisał mi, że to ostre zapalenie migdałków co jak się okazało = angina........ no cóż) kazał mi się przejść normalnie do przychodni po to. Chyba zapomniał, że mamy teraz święto i nie wiem jak ja to zrobię, skoro we wtorek do pracy, a jutro zamknięte. Pech to pech. Coś pokombinuję. Koniec nie koniec i tak pracuję tylko do 13 maja. Jeśli śledzicie mnie na snapie to już wiecie, jeśli nie, to w tamtym tygodniu złożyłam wypowiedzenie :) Po dłuższych przemyśleniach zmieniam pracę na mniejszy etat. W końcu pieniądze to nie wszystko. Wolę poświęcić się na razie blogowi, próbować póki mogę, mieć więcej czasu na to, dla siebie i dla Adriana. Jakoś dam radę!
Z powodu mojej choroby dalej nie byłam w stanie zrobić zdjęć, no mówię, jak pech to pech, chociaż jutro już pewnie nie wytrzymam i jak będzie pogoda to zaryzykuję dalszym chorowaniem i porobię masę zdjęć. Pogodo. Proszę. Nie zawiedź mnie. Temperatura mi zeszła, przez co nabrałam trochę energii, wreszcie wstałam z łóżka i zdecydowałam się zrobić dla Was mały haul z ostatnich paczek i zakupów. No, w sumie jednego zakupu. Z powodu zmiany pracy staram się bardziej oszczędzać.



biała z wiązaniami - ROMWE
czarna z baskinką - ROMWE

Dwie proste/nieproste koszulki z Romwe. W mojej szafie zdecydowanie dalej brakuje dokłądnie takich: niby prostych, ale nieco innych i pasujących do wszystkiego. Myślę, że pomimo tego szalonego opisu dobrze wiecie co mam na myśli :)



czarne z dziurami- ROMWE
czarno-szare z rozcięciami- ROMWE
jeansowe szerokie- ROMWE
obcisłe czarne- SHIEN

Cztery pary spodni, jedne starsze, które nie pojawiły się jeszcze w żadnych zestawieniu- nie mam pojęcia jak to się stało i trzy totalnie nowe pary z Romwe. Poszalałam trochę z tymi spodniami, ale ostatnio wyprzedałam pół szafy (sporo jeszcze zostało, jeśli macie ochotę to zapraszam na VINTED) i stwierdziłam, ze spodni również mam za mało. Generalnie, to w sumie moim zdaniem wszystkiego mam za mało i nigdy nie mam się w co ubrać... Syndrom typowej kobiety. Jedyne czego mam dość to kurtek, ale kurtek... nigdy dość! Pierwsze spodnie to leciutko luźniejsze czarne z dziurami, chciałam bez dziur, ale nigdzie nie mogę znaleźć, więc z dziurami też się przydadzą. Kolejne to spodnie, które miały być czarne, ale są jakieś takie czarno-szare. Bardzo rozciągliwy materiał dopasowujący się do ciała i ciekawe rozcięcia na dole, przez które zdecydowałam się na te spodnie. Minus jest taki, że są dość grube, na lato niekoniecznie. Kolejne spodnie, które znowu zamówiłam lekko za duże (typowo, w sumie jestem w szoku, że z pierwszymi trafiłam idealnie, drugie również delikatnie za duże, to samo z czwartymi, jakiś dramat) też zaciekawiły mnie zakończeniem nogawek. Są dość luźne w pupie, nie wiem tylko, czy specjalnie robione są z luźnym krokiem, czy to efekt zbyt dużego rozmiaru :') Ostatnie spodnie są z Shein i trochę je już mam, elastyczny materiał dopasowujący się do ciała, są jednak też nieco za duże i mi spadają :( Ale i tak je noszę, bo ciężko mi gdzie indziej zaleźć tego typu spodnie, no i przez to, że są ciut za duże, to pomimo wysokiego stanu bardzo wygodnie się w nich siedzi! Mogę więc przeboleć to, że co jakiś czas muszę je podciągać do góry :D


kurtka- SH

A tutak jeansowa kurtka/koszula, której też nie wiem czemu wcześniej Wam nie pokazałam. Dorwałam ją na szmatach już trochę temu i strasznie mi się spodobała. Jest niebanalna i w pewien sposób mnie zauroczyła. Na ramionach ma wszyte poduszki przez co robi ostatni modny w efekt szerokich barów. Donatka prorok modowy. Śmieje oczywiście.


płaszczyk- ZAFUL

Płaszczyk z Zaful, którego nie pokazałam Wam w ostatniej paczce, bo czekałam, aż pojadę z nim do Jasła i zmienię w nim guziki. Przyszedł z białymi i po ubraniu Adrian stwierdził, że wyglądam jak lekarz, psychiatra, a mama, że jak dentysta haha. Mi się strasznie podoba, wygląda trochę jak marynarka i teraz jak już dorzuciłam te czarne guziki to ah! 


czapka- ZAFUL

A jak już jesteśmy przy Zaful to ku mojemu zdziwieniu dotarły do mnie jeszcze dwie zguby z ostatniej paczki. Czapka z motywem piercingu- uwielbiam to! Trochę wkurza klekotanie tych kółek przy machaniu głową i trochę przeszkadza w polu widzenia, ale to kwestia przyzwyczajenia.


kolczyki- ZAFUL

I kolczyki o które jestem zła, bo ten z tą wielką złotą kulą miał przyjść z pudrowo różową kulą, a przyszedł, no... ze złotą i za bardzo mi się to nie podoba niestety, ale może akurat uda mi się je kiedyś do czegoś założyć. 


koszulka z trygrym- PULL & BEAR

Ostatnia rzecz w dzisiejszym haulu- koszulka z Pull & Bear. Jest tak ciekawa, że nie mogłam się jej oprzeć. Adrian kocha tygrysy, więc uparcie szukałam jakiegoś tshirta z tym motywem, no i znalazłam w przepięknych kolorach i ze zjawiskowym tyłem. Tak mi się podoba ten motyw! Na pewno będzie mi często towarzyszyć w nadchodzącym lecie!

Podstawowe pytanie: która z rzeczy podoba Wam się najbardziej? Zawsze jestem ciekawa :D Dajcie znać w komentarzach. Buzi!

Donatkay

16 comments:

  1. Podstawowe pytanie: która z rzeczy podoba Wam się najbardziej? Zawsze jestem ciekawa :D Dajcie znać w komentarzach. Buzi!
    odpowiedż----oczywiście ty!!!!!

    ReplyDelete
  2. ten biały płaszcz po doszyciu tych czarnych guzików wygląda naprawdę mega :D

    ReplyDelete
  3. najlepsza moim zdaniem jest biała koszulka z czarnymi wiązaniami :)
    pooositivee.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. Pytanko z innej beczki, jakie są twoje ulubione blogi?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Myślałam o takim poście przedwczoraj haha

      Delete
    2. Ooo :D od dłuższego czasu obserwuję twój i bardzo lubię tu zaglądać, szukam czegoś w podobnym guście :D

      Delete
  5. Pracujesz w tej samej pracy ale nie jestes już na tym wyzszym co mowilas ze sie starasz?:D a rzecz to spodnie <3

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie, zmieniam całkowicie miejsce pracy

      Delete
    2. O a gdzie teraz jesli można wiedziec :D Ty szlaona jednak :D

      Delete
    3. To powodzenia! :)) od keidy zaczynasz?:D

      Delete
  6. pierwszy t-shirt piękny!

    ReplyDelete
  7. Świetne ubrania. Nawet nie umiem stwierdzić co podoba mi się najbardziej ;')
    Pozdrawiam! ^^
    klaudia-niescioruk.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  9. Pierwszy tshirt z wiazaniami, przecudowny! Zamówiłabym gdyby nie tak drogie przesyłki na romwe :((

    ReplyDelete

LABELS

OOTD (211) PHOTORELATION (47) mix (35) HAUL (34) MOTIVATION (28) WISHLIST (13) THROWBACK (8) INSPIRATIONS (6) LOOKBOOK (6) ME (6) COSMETICS (5) TRAVEL (5) FOOD (4) MOVIES (2) VLOG (2) BOOKS (1) MUSIC (1) TIPS (1) TOP (1) YOUTUBE (1)

INSTAGRAM

SNAPCHAT

SNAPCHAT

ARCHIVE