02/02/2017

MY JEWELLERY + WISHLIST



Cześć miśki!
Ostatnio miałam jakąś fazę na sprzątanie, co jest naprawdę dziwne, zdarza się raz na rok albo i rzadziej haha. Tym razem trafiło na biżuterię. Tyle tego mam, a nigdy tego nie noszę, bo wszystko zawsze jest tak poplątane, że chociażbym chciała to ciężko. Siedziałam nad tym dobre dwie godziny, samo rozplątywanie zajęła mi bardzo dużo czasu. Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że mam tyle biżuterii, serio... Teraz wreszcie wszystko mam poukładane i każda rzecz ma swoje 'mniej więcej' określone miejsce. No. To teraz może wreszcie zacznę ją nosić :):) Sama nie wiem skąd wzięły mi się pomysły na poukładanie tego w ten sposób. Tyle się zbierałam za kupienie jakichś organizerów i specjalnych stojaków na biżuterię, aż w końcu zrobiłam coś sama- w sumie z niczego.


Chokery ponakładałam na... opakowanie po perfumach. Jest lekko brokatowe co daje naprawdę fajny efekt, no i nadało się idealnie wymiarowo.


Wszystkie pierścionki wrzuciłam do czarnego pudełeczka, który dorwałam kiedyś na szmatach. Pudełko w szmateksie, takie cuda.


Widzieliście na snapie jak bardzo poplątane były te wszystkie naszyjniki? Sama nie dowierzam, że udało mi się to rozplątać.




Nie wiem skąd wzięłam na to pomysł. Są to opakowania w które zapakowane były pudry. Przykleiłam je tęczową taśmą do szafki i ponakładałam na nie wszystkie naszyjniki. O dziwo nic się jeszcze nie odkleiło. Nic się nie plącze i jak dla mnie świetnie to wygląda!


Moja kolekcja kolczyków nie jest zbyt wielka ze względu na to, że nosiłam tunele, ale wszystko przede mną. Wyrwałam okładkę od miękkiego zeszytu, zrobiłam dwie 'blaszki' i je powbijałam. 


W kartonowym pudełeczku trzymam zegarki, których też nie ma zbyt wiele. Jeszcze niedawno niezbyt byłam przekonana w ogóle do jakiejkolwiek biżuterii, dopiero próbuję się przestawić na myślenie o dodatkach. Ciągle o nich zapominam. Jeden mam od babci, a pozostałe dwa są z Zaful. Białego niestety nie ma już na stronie, a to cudo z księżycami nie jest już dostępne w czarnej wersji KLIK


Mam jeszcze jedno pudełeczko w którym trzymam eleganckie duże naszyjniki.


Moje propozycje biżuterii:

 KLIK                            KLIK                            KLIK                            KLIK                            KLIK
 KLIK                           KLIK                            KLIK                             KLIK                           KLIK
 KLIK                             KLIK                             KLIK                             KLIK                            KLIK
 KLIK                             KLIK                             KLIK                             KLIK                            KLIK
KLIK                             KLIK                             KLIK                             KLIK                             KLIK

Nie wiedziałam, że zrobienie takiej małej wishlisty zajmie mi tak dużo czasu, masakra. Mam nadzieję, że wysiłek się opłaci i spodoba Wam się tak mały dodatek do posta :) Buzi.

Donatkay

25 comments:

  1. Rzeczywiście pokaźna kolekcja :) Ciekawe pomysły na organizację - szczególnie trzymanie w ten sposób naszyjników wydaje mi się dobrym pomysłem :)

    ReplyDelete
  2. Ty to masz pomysły :D

    ReplyDelete
  3. Widziałam na snapie te poplątane naszyjniki i naprawdę jestem pełna podziwu, że udało Ci się to rozplątać, ale za to wyglądają świetnie na tym Twoim patencie! :) Ten zegarek z księzycami jest cudowny i chyba najbardziej oryginalny jaki kiedykolwiek widziałam.

    NASZ BLOG

    ReplyDelete
  4. hej, widzialam na snapie jak testowalas te plastry na nos i nie wyszlo za bardzo :) tez cos o tym wiem, bo mialam ich juz kilka roznych ale wlasciwie zadne nie dawaly jakichs efektow :( jedyne co dziala u mnie tak naprawde to plastry z zelatyny i mleka: http://www.alinarose.pl/2013/07/maseczki-na-zaskorniki-jak-wykonac.html no sztos!! nie da sie pisac ile to potrafi wyciagnac z nosa, czola i brody :) jak zrobilam za pierwszym razem bylam w szoku :) a jeszcze lepszy jest efekt jak zrobisz je raz i od razu jeszcze kolejny, az sie nie moglam p tym nadotykac mojego gladkiego nosa na ktorym nie wystawaly zadne wagry :) polecam Ci serdecznie, naprawde warto sprobowac u mnie byly mega efekty! pozdrawiam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jestem wegetarianką, więc żelatyna odpada

      Delete
    2. Donica a może spróbuj tego z węgla na zaskórniki od Red Lipstick Monster?

      Delete
    3. Obczaję jutro o czym mówisz :D

      Delete
  5. Doncia zdradzisz gdzie Twoj Adrian dorwal taka swietna koszule? :o

    ReplyDelete
  6. Plany na weekend?

    ReplyDelete
  7. Doncia kupujesz spodnie na romwe?

    ReplyDelete
  8. Dużo Krakowa chcesz zwiedzić?:D

    ReplyDelete
  9. Na romwe nie uważasz ze rzeczy są drogie?

    ReplyDelete
  10. I kiedy tatuaż nowy?:D

    ReplyDelete
  11. Doncia jak wygladaja twoje posilki?:D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Normalnie haha, jem to na co mi przyjdzie ochota, ale staram sie utrzymać 5 posiłków

      Delete
  12. Ty masz tą perfume z czaszką Police? :) Co mozesz o niej powiedzieć? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie polecam, nie czuć go po 30 minutach

      Delete
  13. Własnie jestem napalona na tą perfume bo mi sie podoba i nie wiem :C

    ReplyDelete

LABELS

OOTD (207) PHOTORELATION (47) HAUL (34) mix (34) MOTIVATION (28) WISHLIST (12) THROWBACK (8) LOOKBOOK (6) ME (6) COSMETICS (5) INSPIRATIONS (5) TRAVEL (5) FOOD (4) MOVIES (2) VLOG (2) BOOKS (1) MUSIC (1) TIPS (1) TOP (1) YOUTUBE (1)

INSTAGRAM

SNAPCHAT

SNAPCHAT

ARCHIVE