Too deep

December 29, 2015


Cześć miśki!
Jak tam po świętach? U mnie czas zacząć walkę z kilogramami, bo nie jest kolorowo, dwie wigilie jednak robią swoje haha, a co fakt- siedzę i dalej jem, ale wyszły nam takie pyszne pierniczki, że nie mogę się powstrzymać. No i co zrobisz. No nic nie zrobisz.
Co do sylwestra w tym roku szykuję mi się pierwszy dłuższy- a mianowicie aż 4 dni imprezowania. Jadę z chłopakiem i znajomymi do jakiegoś domku do totalnego zadupia- powodzenia!
Dzisiaj typowa pokojowa notka, jako że sama się za nimi stęskniłam haha, a że jestem w Jaśle, to mówisz masz :D


top- SHEIN
skirt- SHEIN
hat- SHEIN
shoes- CZASNABUTY
case- SHOP GLO













  • Share:

You Might Also Like

12 Comments:

  1. najlepsza!!!😘

    ReplyDelete
  2. Cudne :) Kocham te pokojowe wpisy! :D / lethalowa.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. Ja też muszę zacząć walkę z kilogramami ;-;
    Udanych imprez sylwestrowych :D

    ReplyDelete
  4. A tam kilogramy ;) to się rozchodzi w try miga :D
    Fajnego supi sylwestra życzę :)

    ReplyDelete
  5. Ale tęsknię za takimi notkami! W tym pokoju i tym lustrze :( Rób jak najczęściej, jak tylko przyjeżdżasz do Jasła, pls ._.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Popieram, i te relacje z całego dnia

      Delete
  6. Wiesz co? Zyskałaś nową czytelniczkę. Jesteś meeega. Znalazłam Cię poszukując sposobów na schudniecie i przetransportowało mnie na Twojego bloga (tylko cofnęło gdzieś tak do 2014 roku xD) z ciekawości przeczytałam kilka rozdziałów z tamtego okresu i... jestem! Kolejny blog do nadrobienia! Muszę ci powiedzieć że jesteś świetna. Trzymaj się ciepło, udanego sylwestra i do następnej notki

    ReplyDelete
    Replies
    1. To pomyśl sobie, że kiedyś doncia miała jeszcze aska, wtedy to dopiero było fajnie, tęsknie za tymi czasami 😍

      Delete