NEW TATTOO

December 13, 2015


Cześć miśki!
Wreszcie jest! Kolejny tatuaż o który masa z Was pytała. Zrobiłam go dokładnie 9 grudnia, mogliście śledzić relacje na snapie. Ogólnie wiem, że ciekawią Was przesłania moich tatuaży, też zawsze jestem ciekawa co dla kogoś znaczy dany tatuaż. Ciągle waham się czy wyjawiać Wam te 'tajemnicę' haha czy zostawić to dla siebie, ale myślę, że o 2 mogę Wam opowiedzieć. Nie opowiem Wam o dacie, ale w sumie opowiem Wam o dwóch pozostałych. Wychodzę z założenia, że tatuaże są piękne, ale muszą coś oznaczać. Przez moje tatuaże chcę wyrazić siebie, każdy szczegół w nich jest przemyślany i ma znaczenie. O znaczeniu 2 z nich opowiem chyba w następnym poście.




jacket- ROMWE



Tatuaż miałam na 13:30


Projekt początkowo był inny niż w końcowym efekcie. Zmieniałyśmy go przez 1,5h, aż w końcu udało nam się wymyślić coś, co mi się spodoba, ale nie zmieni przesłania, a nawet w sumie go umocni. Miała to być czaszka poprzebijana odłamkami szkła w koronie.


Uls stworzyła coś takiego. WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE. Zresztą myślę, że macie na tyle rozumu w głowie by wiedzieć, że nie kopiuje się cudzych tatuaży ;)
Czaszka z koroną z powbijanych odłamków szkła. Uls wpadła na pomysł by połączyć 2 w jedno.


Po 2h wreszcie usiadłam na krześle. Z nerwów nic wcześniej nie mogłam zjeść, więc się obawiałam czy mój organizm sobie z tym poradzi. 



Tak jak myślałam po godzinie mój organizm już zaczął wysiadać, ale Ula mnie wyratowała karmiąc mnie zupą haha. Ogólnie jeśli chodzi o studio to polecam. Miałam styczność co prawda z 1 innym tylko, ale atmosfera w tamtym nie zachęciła mnie do powrotu tam. Tutaj wchodzisz i czujesz się jak u znajomych. Nawet własną zupą cie karmią!


Po niecałych 2h miałyśmy już kontury. Skala bólu? 4/10. Co do skali bólu i do mojego ulubionego pytania 'bolało?'. Ciężko jest to określić. To jest ból przyjemny jakkolwiek to brzmi haha. Nie jestem w stanie Wam tego opisać. Co do cieniowania- tutaj akurat śmiało mogę powiedzieć 9/10, myślę jednak, że to przez to, że mój organizm po godzinie 18 już wysiadał nie tylko z głodu. Jakimś cudem udało mi się dotrwać do końca, chociaż ostatnia godzina przyznam naprawdę była ciężka i już myślałam, że z tego krzesła spadne.


Efekt końcowy.
Co myślicie? :)






  • Share:

You Might Also Like

11 Comments:

  1. Świetny tatuaz jak i wykonanie 👌

    ReplyDelete
  2. Tatuaż ładny, ale jak dla mnie to korony w ogóle nie przypomina. XD

    ReplyDelete
  3. Nie byłam fanką tatuaży z motywem czaszki, ale chyba zmieniłam zdanie :D jest przepiękny!

    ReplyDelete
  4. Tatuaż mega! I nie mogę się doczekać aż opowiesz o jego znaczeniu! ^^

    ReplyDelete
  5. Tatuaż jest przepiękny. Proszę nie przestawaj robić to co kochasz czyli no ie przestawaj Być blogerka, bo za to Dużo ludzi Cię kocha. Pozdrawiam Madzia 😍😘

    ReplyDelete
  6. Na prawdę zachwycający tatuaż! Gdy tylko go zobaczyłam na instagramie od razu się zakochałam i nie mogłam przestać na niego patrzeć. Sama także zbieram pieniądze, aby zrobić tatuaż, już mam projekt, wiec mam nadzieję, że niedługo będę mogła go zrealizować :)

    www.psychomeryy.blogspot.com

    ReplyDelete
  7. Cudny 😍👌
    Bardzo do ciebie pasuje :*

    ReplyDelete
  8. Jest piękny,chyba też się tam wybiorę na swój ;)

    ReplyDelete
  9. tatuaz sztos <3 nie wiem czy bym sie na taki odwarzyla, przedej bym sie zesrala :D http://sm4rowski.blogspot.de

    ReplyDelete