11/09/2015

#theskyisthelimit


A co gdyby ktoś na starcie powiedział ci że umrzesz?

W sumie. Przecież. No w sumie to umrzesz. Wydaje ci sie to tak odległe gdy o tym myślisz, prawda? Śmierć. Przecież to naturalne. Nagłe wypadki spotykają innych, nie mnie.

A jutro możesz się nie obudzić.

Wyobraź sobie, że dzisiaj znowu, jak każdego dnia odkładasz wszystkie plany na jutro. Planujesz każdy kolejny dzień leżąc w łóżku. Jutro pójde tam. Dobra, zrobimy to następnym razem. Powiem jej jutro. Wieczorem zasypiasz z myślą- tak, zrobie to jutro, dzisiaj mi się nie chce.




Ale jutro się nie budzisz.














Co musi się stać byś otworzył oczy? Byś pojął jak bardzo to wszystko jest kruche i jak nie wiele potrzeba by to stracić. Jak wiele czasu już zmarnowałeś i jak dalej go marnujesz, bo 'jutro'. A jutro nigdy nie jest pewne. Dziś. Dzisiaj. Teraz. Tylko to się liczy. Tylko to jest ważne.

Spróbuj zrobić jedną rzecz. Przez tydzień, za każdym razem gdy w twojej głowie pojawi się myśl 'nie chce mi się', 'zrobię to jutro' to wstań i zrób to natychmiast. Rób wszystko, wykorzystaj ten tydzień jak najintensywniej się da. Korzystaj z każdej chwili, każdego momentu. Bądź dumny z każdego kroku który postawisz i ciesz się każdym oddechem, który oddasz. Śmiej się. Do utraty tchu. Walcz. O dzisiaj. Tylko wtedy Twoje 'jutro' będzie miało jakiekolwiek znaczenie.

Niebo jest limitem. Nic nie może cię zatrzymać. Jeśli w coś uwierzysz, jeśli uwierzysz w SIEBIE, wszystko jest możliwe. Kto spełni Twoje marzenia jeśli nie ty? Kto ma w Ciebie uwierzyć, jeśli Ty tego nie zrobisz? Świat leży u twych stóp. Jak wielkiego kopa potrzebujesz by wreszcie to dostrzec, by dostrzec ile masz możliwości? Bo masz ich milion. Tylko od Ciebie zależy w którą stronę pójdziesz. Wyobraź sobie labirynt. Rodzisz się pośrodku labiryntu. Masz setki dróg, setki opcji. Czasem błądzisz. Trafiasz w ślepy zaułek bez wyjścia. Upadasz po to, by zobaczyć, że jeśli się trochę pomęczysz, zdołasz prześlizgnąć się pod żywopłotem i odkryć nową drogę. To cię wykończy. Żywopłot porani, być może i pozostawi blizny. Ale jakie to ma znaczenie gdy zobaczysz przed sobą kolejne setki możliwości? Blizny przypomną ci, że z każdej 'ślepej' uliczki zawsze jest jakieś wyjście. Wdech. Wydech. To wszystko jest Twoją siłą. TY jesteś swoją siłą.

Uśmiechnij się. 'To nie takie proste'. No, a czego ty się za przeproszeniem do cholery spodziewałeś? Właśnie o to chodzi. By nauczyć cieszyć się z trudności. By zacząć czerpać z tego siłę. By dostrzec jak wiele potrafisz zrobić i jak wiele potrafisz pokonać. Każda porażka powinna utwierdzać cie w przekonaniu, że możesz jeszcze więcej. Bo nie masz nic do stracenia. Wszystko do zyskania. Bo nikt nie może Cię zatrzymać. A strach? Oznacza, że to co robisz jest czegoś warte. Zapamiętaj to. Niech strach Cię napędza. Wszystko to co uważasz za swoją słabość tak naprawdę jest Twoją największą siłą. Nie walcz z tym, zaakceptuj. Pokochaj to. Bo potrafisz poczuć więcej niż inni. Dlaczego twierdzisz, że to złe? Bo boli? Bo płaczesz? Płacz nie jest oznaką słabości, ba, on naprawdę jest oznaką siły, oznacza, że dalej walczysz nawet w chwili gdy upadasz, bo w głębi duszy wiesz, że tak jak za każdym razem uda odbić Ci się od dna. Bo nie ma limitów.

Załóż słuchawki na uszy. Puść ulubioną piosenkę. Wyjdź na zewnątrz. Wejdź na gore. Na balkon. Na dach. I spójrz. Rozejrzyj się. Zaśpiewaj. Zatańcz. Wykrzycz 'kocham życie!', bo nie masz nic do stracenia. Bo co. Bo co sobie ludzie pomyślą? PRZESTAŃ. Niech patrzą. Niech sie śmieją. Pomachaj i pożycz im miłego dnia. Poczuj ta energię i poczuj ta sile. Poczuj nieskończoność. Wykrzycz to w niebo. Bo tylko niebo jest limitem.





25 comments:

  1. Jezu doncia, czytałam to na głos i aż się poplakalam. Nigdy jakoś tego nie dostrzegalam jaki świat jest piękny . Ile mamy możliwości . Najpiękniejsza notka jaką czytałam . :( :)

    ReplyDelete
  2. idealne, najlepsza notka. więcej takich. cudownie piszesz, najlepsze

    ReplyDelete
  3. Nigdzie nie ma lepszej notki od tej..

    ReplyDelete
  4. jejkuu az się poplakalam przy ostatnich zdaniach

    ReplyDelete
  5. jeju Doncia to jest niesamowite..😱💕

    ReplyDelete
  6. dzięki Twojemu blogowi, zauważyłam jakie życie jest cudowne. i robię dokładnie to co tam napisałaś. słowo w słowo.

    ReplyDelete
  7. dziękuję Doncia. potrzebowałam takiego solidnego zastrzyku motywacji jaką jest twoja notka. od dzisiaj zaczynam walczyć o marzenia, te największe jak i te najmniejsze, zamiast leżeć w łóżku i wyć jak potłuczona, bo nic mi nie wychodzi, bo nie mam szans... ale uświadomiłaś mi, że każdy ma szanse, że jednak może mi się udać. TY jako pierwsza. nawet nie mam słów by wyrazić co w tej chwili czuje, czasami mam wrażenie jakbyś była moją najlepszą starszą siostrą aww... d z i ę k u j ę.

    ReplyDelete
  8. Dzięki Tobie aż mam ochotę zrobić coś o czym zawsze marzyłam. I... Zrobię to. Dziękuję. :)

    ReplyDelete
  9. Cudowny post, taki szczery. W pełni zgadzam się z każdym słowem. Dla mnie od zawsze najgorsza jest świadomość, że jutro mogę się nie obudzić, dlatego właśnie trzeba pamiętać by jak najlepiej wykorzystać dzień, każdą chwilę ;')
    A teraz krótkie pytanie zupełnie w innym temacie. Gdzie mogę przesłuchać całego albumu BMTH?

    ReplyDelete
  10. Piękna notka. Cudownie Doncia <3

    ReplyDelete
  11. Hej, właśnie przeczytałam tę notkę. Mam łzy w oczach. Uświadomiłam sobie jak wiele mogę mieć jeśli tylko przestanę mówić "pouczę się jutro". Uświadomiłam sobie, że jestem w stanie dostać się na medycynę. Że jestem w stanie doścignąć najmądrzejszą dziewczynę w klasie. Że jestem w stanie nawiązywać nowe znajomości. Że tyłki musze tego chcieć. Dziękuję Ci.

    ReplyDelete
  12. Doncia, kocham Cię. Przeczytałam tę notkę, z pewnością będę do niej wracać. Czuję tyle energii, że mam ochotę podnosić góry. Mam łzy w oczach, jeszcze jednak istnieją ludzie, którzy nie lubią marnować czasu, a dodatkowo poświęcają go na inspirowanie innych! Dziękuję Ci, że jesteś i się udzielasz w Internecie. Uświadomiłam sobie, że mogę wszystko mimo młodego wieku. Moim marzeniem jest wyjechać na przyszłość do Korei, czego nie mogę teraz osiągnąć, ale dzięki ciężkiej pracy teraz, może łatwiej mi będzie kiedyś to spełnić! Dziękuję Ci, jesteś wspaniała.

    ReplyDelete
  13. Jeden z najlepszych postów na całym blogu! Oby takich więcej Doncia :)

    ReplyDelete
  14. Po prostu dziękuje 😘

    ReplyDelete
  15. piękna notka , boze kocham cie!!!

    ReplyDelete
  16. Po przeczytaniu samej pierwszej cześć twojego posta z akompaniamentem piosenki Infinity-The xx, aż mnie zatkało. Dosłownie przez 3 min z burza myśli wpatrywałam się w to co napisałaś. Dopiero po chwili, otrzeźwiałam na tyle by przeczytać resztę tego co miałaś nam wszystkim do powiedzenia. I zachciało mi się płakać. Autentycznie. Te słowa, sa tak cholernie motywujące i piękne zarazem, że... o cholera. Nie umiem wyrazić tego co teraz czuję, jak wielki mętlik mam w głowie, jakiego kopa energii do wszystkiego dostałam. Cholernie sie ciesze, że napisałaś tą notkę, otworzyłaś mi tym oczy na wiele spraw.
    Dziękuję Ci!:)

    ReplyDelete
  17. Gdzie kupiłaś te torebki pastelowe?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Newdress jeśli dobrze myśle o które chodzi

      Delete
  18. Natka znowu zapomniałaś o mix'ie

    ReplyDelete
  19. Nie mam słów..

    ReplyDelete
  20. kocham Cie za ta notke jesZcze bardziej boze

    ReplyDelete

LABELS

OOTD (212) PHOTORELATION (47) mix (35) HAUL (34) MOTIVATION (28) WISHLIST (13) THROWBACK (8) INSPIRATIONS (6) LOOKBOOK (6) ME (6) COSMETICS (5) TRAVEL (5) FOOD (4) MOVIES (2) VLOG (2) BOOKS (1) MUSIC (1) TIPS (1) TOP (1) YOUTUBE (1)

INSTAGRAM

SNAPCHAT

SNAPCHAT

ARCHIVE