Wielu z Was pyta mnie jak udało mi się zaakceptować siebie. Wielu z Was zwraca się z prośbą o pomoc bym pomogła Wam docenić życie. Nie raz dostaje wiadomości typu 'nie chce żyć, pomóż mi' i wiesz co? Bzdura. Gdybyś nie chciał żyć, gdybyś naprawdę naprawdę chciał umrzeć- nie napisałbyś do mnie. Nie powiedziałbyś o tym nikomu. Nie płakałbyś. Płacz jest oznaką życia i w pewien sposób próbą ratunku. Pokazuje, że nadal masz uczucia i potrafisz sobie z nimi radzić. Chcesz żyć. Chcesz żyć najbardziej na świecie, pragniesz tego każdą komórką ciała, ale momentami po prostu nie potrafisz. I zaczynasz się poddawać. Z każdym razem coraz bardziej. Wspinasz się na piętro wyżej po to, by za chwile spać dwa piętra w dół. Odnosisz takie wrażenie? Nie jesteś sam, wiesz? Wbrew temu co myślisz, wbrew temu co odczuwasz- nie jesteś sam. Przeżywa to każdy. KAŻDY. Tylko niektórzy potrafią sobie z tym radzić. Odnoszę wrażenie, że większość z Was niestety nie. To nie jest tak, że ja nie upadam. Bardzo często gdy jestem już prawie przy samym szczycie spadam i rozbijam się na masę malutkich kawałków, zamykam się, poddaje, nie chce próbować, bo to bez sensu, bo to, bo tamto, bo znowu upadnę, bo jestem beznadziejna, bo nic nie potrafię. Ale może właśnie na tym polega życie, upaść jak najniżej, odbić się od dna- i latać? Liczy się to jak będziesz wstawać.W tej chwili to mogą być ostatnie chwile mojego życia, tak? Iskierka nadziei. Wstaje, podnoszę się i od nowa się wspinam. Każdy ma własną historie. Nie wiem dlaczego nie wierzysz w siebie. Co Cię tak zniszczyło. Jakaś sytuacja. Ludzie. Każdy ma swój czuły punkt, swoją granicą po której przekroczeniu wpada w nicość z której cholernie ciężko się wydostać. Jesteś cudowny, wiesz? Jesteś wspaniały, bo nie boisz się okazywać uczuć. Jesteś wspaniały, bo możesz wszystko. Jesteś wspaniały, bo potrafisz się uśmiechać, bo widzisz więcej niż inni. Tylko dlaczego obracasz to w złym kierunku? Dlaczego dostrzegasz te gorsze rzeczy wówczas gdy mógłbyś dostrzegać to piękno w każdej, nawet złej chwili? Jesteś wspaniały, bo po prostu jesteś. Jezu. Jesteś żyjesz istniejesz oddychasz. Czy to nie cudowne? Wciągnij głęboko powietrze do płuc. Jesteś istotą żyjącą. Jesteś tu z jakiegoś powodu. Masz dar którego nie potrafisz docenić. Doceń to co masz. Doceń. Doceń to, że świeci słońce. Wstań i przejdź się 5 kroków. Doceń to, że możesz iść. Możesz iść gdzie tylko zapragniesz. Zakręć się w kółko. Pomachaj rękami. Możesz robić tyle cudownych rzeczy. Uśmiechnij się do siebie, jesteś piękny. Każdy ma w sobie coś pięknego, tak samo jak każdy ma swoje zewnętrzne wady. Nie zmienisz swoich wad, ale możesz je zaakceptować. Możesz podwoić poziom sowich zalet. Zacznij się śmiać. Tak teraz, w tym momencie. BO MOŻESZ. Nie mów, że nie. Możesz się śmiać, możesz płakać, możesz krzyczeć. Teraz szybko pomyśl o tym co chciałbyś zrobić. O czymś dobrym, o czymś przyjemnym, o czymś dla siebie i bez wahania zrób to, natychmiast. Jeśli ogrom złych spraw Cię przytłacza, zacznij odpychać go tymi małymi rzeczami. Walcz. Doceń właśnie te małe rzeczy. Te malusieńkie. Słońce. Wiatr. Powietrze. Kot. Pies. Zdjęcie. Czekolada. Śmiech. Uśmiech. Chwila. Życie składa się z chwil. Zarówno z tych dobrych jak i z tych złych. Nigdy nie będzie tak, że wszystko będzie dobrze, nie łudź się- nie będzie, ale wyobrażasz sobie docenić dobro bez zła? Nie doceniłbyś światła nie wiedząc co to ciemność. Każda sytuacja jest po coś. Wszystko ma swoje miejsce i czas. Nie walcz z tym. Z każdej złej sytuacji wyciągaj konsekwencje i idź dalej. Żyj. Z całych sił. Kończ każdy dzień tak jak gdyby miał być twoim ostatnim. Niczego nie żałuj. Pamiętaj: pod koniec życia będziesz żałować tylko tego, czego nie spróbowałeś. Nie bój się. Jeśli się boisz- krzycz. Okazuj uczucia. To twoja największa zaleta, największa siła i nie wstydź się tego. Nie wstydź się tego kim jesteś, bo jesteś kimś cudownym. Kimś kto może zmienić świat. Jesteś kimś. Jesteś sobą. Kochaj siebie. Jeśli ty tego nie zrobisz, nie zrobi tego nikt. Kochanie siebie to jedna z najtrudniejszych rzeczy, wiem to, ale możesz to zrobić. Nie przejmuj się opinią innych. Oni też się boją, wiesz? Oni też próbują walczyć ze swoimi słabościami tylko niestety w niewłaściwy sposób. Niektórzy z nich będą próbować Cię zniszczyć, ale to tylko dlatego, że też cierpią, może i nawet w ten sam sposób co i Ty, może nawet bardziej. Bądź dobra dla siebie i dla świata, świat odpłaci ci się tym samym chociażby w minimalnym stopniu. Właśnie w tych malutkich rzeczach. Zawsze to robi. Tylko tego nie dostrzegasz. Dostrzeż to. Proszę. Dostrzeż to, doceń, żyj i nie zmarnuj żadnej chwili. Żyj.

10 comments:

  1. Boże Doncia, Ty jesteś cudowna. Zawsze, gdy mam jakąś chwilę załamania, gorszy dzień dodajesz coś co podnosi mnie na duchu, pomagasz mi dalej walczyć i wierzyć w siebie. Dziękuję Ci z całego serca, jesteś najlepszą osobą na świecie! :*

    ReplyDelete
  2. Doncia, notka cudowna. <3

    ReplyDelete
  3. Jesteś cudowna! Nawet nie wiesz jak bardzo zmienilam swoje podejście do życia, dzięki twoim prostym słowa! Kazdego dnia wstaje rano i żyje jakby właśnie miał byv mój ostatni dzień, robie to na co mam ochotę i nie zastanawiam sie nad opinią innych ludzi! Codziennie czytam twojego aska,like zdjecia na insta bo jestes tak jakby moją inspiracja! Błagam cie nigdy nie opuszczaj bloga i ask'a!bo nw co bez tego zrobie ; c buzi buzi buzi buzi! :*

    ReplyDelete
  4. Doncia jestes moim autorytetem

    ReplyDelete
  5. napisałaś dokładnie to, o czym myślę. niesamowicie prawdziwa notka, donka, piękna :)
    a z racji, że jestem teraz na dnie, to bardzo mi się przydała, dziękuję :*

    ReplyDelete
  6. KOCHAM CIĘ.
    miałam łzy w oczach czytając to!!
    dzięki Tobie, wczoraj stojąc na przystanku pomyślałam o tym jakie to cudowne, że wymyślili soczewki (mam wadę wzroku) i dzięki temu WIDZĘ wszystko, ze mam oczy, ze to jest takie piękne, idealne.
    Jesteś cudowna, naprawdę!!

    ReplyDelete
  7. dziękuje, że jesteś. / G.

    ReplyDelete