'Dieta'

July 19, 2014


Cześć miśki!
Ciągle dostaje pytania na asku na temat mojej 'diety' i trochę mam już tego dosyć, bo ileż można, więc postaram się wam to tu streścić jakoś w punktach w miarę możliwości jak najbardziej zrozumiale i składnie. Mam nadzieje, że po tej notce w końcu przestaniecie mi spamować, a zaczniecie czytać i działać.
Jak to się zaczęło? Hm. W sumie nie wiem. Próbowałam miliona sposobów by schudnąć: głodówki, ćwiczenia, diety jakieś wydziwiane, 1000 kalorii dziennie, kiedyś przez 3 tygodnie żywiłam się tylko 1 kanapką i jabłkiem boże. Teraz jak sobie o tym pomyśle to śmieje się jak głupia. Ludzie popadają w anoreksje, bulimie. Kombinują. Płacą krocie za dietetyków. A odpowiedź na to jak schudnąć jest tak prosta, że to aż głupie. Wystarczy się nie opychać. NIE OPYCHAĆ SIĘ. Co to znaczy? Nie jeść do syta. Nie można robić czegoś w guście 'o ale się najadłam zaraz się porzygam... zjem jeszcze'.

  1. Zmniejsz swoje posiłki o połowę. Zamiast np. 2 kanapek zjedz 1, zamiast na obiad zjeść 2 ziemniaki i kotleta, zjedz 1 i pół kotleta. Po prostu jedz tak, żeby zostawić sobie mały niedosyt.
  2. Jedz jak najwolniej, dokładnie przeżuwaj wtedy szybciej się najesz.
  3. Możesz oszukiwać umysł kładąc sobie jedzenie na małym talerzu, wydaje ci sie wtedy, że zjadłaś więcej.
  4. NIE PODJADAJ MIĘDZY POSIŁKAMI. 3-5 posiłków. Śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek, kolacja. Z tym, że np. na drugie śniadanie zjedz owoc/jogurt/ciastko, a na podwieczorek np. wypij kawę i zjedz trochę czekolady.
  5. Co jeśli chodzi o słodycze fast-foody i wszystko inne? Nie ograniczaj się. Życie jest zbyt krótkie, żeby całkiem wyzbyć się z jadłospisu takiego pysznego jedzenia. Jedz- ale mało. Zamiast całej czekolady zjedz 3 kostki, zamiast całej paczki chipsów- zjedz pół, zamiast dużego kebaba- zjedz małego albo pół. I traktuj to jako jeden z tych 3-5 posiłków, a nie jako dodatek.
  6. Alkoholu nie ograniczam (może dlatego nie mogę zejść więcej z brzucha haha)

Na początku jest ciężko przerzucić się na mniejsze porcje jedzenia, ale zepnij się kurde i nie podjadaj! Nawet nie wyobrażasz sobie jaka będziesz dumna z tego, że zaczęłaś coś ze sobą robić. Schudłam 6kg, z 56kg na 50kg. Nie jestem w stanie określić w jakim czasie, ale już po 2 tygodniach jeśli będziesz przestrzegać zasad powinnaś zauważyć minimalne efekty. W sumie nie zaczęłam jeść w ten sposób tylko po to, żeby schudnąć, chciałam mieć po prostu lepsze samopoczucie, na początku nawet nie wiedziałam, że chudnę i że widać jakieś efekty, dopiero jakaś dziewczyna z bloga podesłała mi moje zdjęcie przed-po i mnie zgięło.
Jeszcze pytacie co z ćwiczeniami- nie ćwiczyłam, nie ćwiczę, nic, jedyne co robię to dużo chodzę i swego czasu (po schudnięciu już) hula hop wypełnione ryżem kręciłam tak po 30-50 minut dziennie, bo cudowne wcięcie w talii robi.
Najgłupsze pytanie świata 'ile byłaś na diecie?'- nie ma czegoś takiego. Jeśli już zaczniesz jeść mniejsze porcje- jesz tak przez cały czas. Jesz więcej- tyjesz. Przecież to jest logiczne.
Zaczynając od jutra nigdy się za to nie zabierzesz, zacznij już dziś :)
Trzymam za Was kciuki!!!!!!!









  • Share:

You Might Also Like

44 Comments:

  1. świetne! extra przemiana wgl *o* <3

    ReplyDelete
  2. Super notka! Zaczynam od teraz, dzięki! :)

    ReplyDelete
  3. Doncia, mam takie pytanie, czy jak jestem taka od glowy do pasa chudziutka i dopiero uda i nogi zaczynam mieć co mi się tylko nie podoba, bo są za grube i nie pasują do reszty ciała, i zaczęłam tą dietę jakoś 1,5 tygodnia temu, i sie zastanawiam czy nie przestać, i jeść normalnie...bo się boję że mogę schudnąć,(nie tylko nogi itd) i wtedy będę wyglądala jak kościotrup.... :( przestawać czy nie? :(

    ReplyDelete
    Replies
    1. To zaczniesz zwiększać porcje wtedy najwyżej, dużo chodź to powinnaś zejść z nóg, przynajmniej na zeszłam najwięcej z nóg, nie wiem jak będzie u Ciebie

      Delete
  4. ja mam taki problem, ze nogi mam chude, a moj brzuch jest tłusty -.- szczegolnie po jedzeniu. Myslisz, ze to co napisalas mi pomoże?

    ReplyDelete
    Replies
    1. sorry, ale jak ktoś ma tłuszcz na brzuchu to tylko i wyłącznie od słodyczy i tłustego żarcia :)

      Delete
    2. no nie do końca, bo brzuch mam 'większy' od zawsze. Jak oglądam swoje zdjęcia z dzieciństwa (np 14 lat) to od razu widać, ze moj brzuszek jest grubszy, a reszta ciala wyglada jak u osoby przesadnie chudej :(

      Delete
    3. Zacznij ćwiczyć brzuch ;)

      Delete
  5. Super notka <3

    ReplyDelete
  6. Efekty widać i ja zaczynam od teraz! :)
    Chętnie przeczytałabym.notkę jak zmieniłaś się z wyglądu w sensie fryzura, jaką miałaś na.siebie wizję, jak się do tego zabrałaś.
    Chciałabym jakoś zmienić swój image, ale nie wiem jak a ty jesteś idealnym przykładem :)

    ReplyDelete
  7. Bardzo widoczne efekty (śliczne masz teraz nóżki <3)
    Wydaje się, że nie jest tak trudno, ale ja mam zawsze problem z tym, żeby nic nie jeść między posiłkami ;/
    Zapraszam do mnie: http://sassycarolyn.blogspot.com/

    ReplyDelete
  8. Dzięki za komentarz ;)
    faktycznie widać efekty, ale ty i inne dziewczyny powinnyście uważać żeby nie przesadzić!!

    http://mademoisellejuliet.blogspot.com/

    ReplyDelete
  9. Świetne porady, niestety ciężko się do nich dostosować!
    Teraz masz cudowne nogi, dobra robota!

    ReplyDelete
  10. Ja wzięłam się za siebie rok temu we wakacje i w ciągu 2-3 miesięcy schudłam 7kg. Z 65 do 58 kg. Później stopniowo moja waga zeszła do 56 kg i teraz trzyma się, z pewnymi wahaniami oczywiście. Też ograniczyłam po prostu jedzenie i udało się. :) Po tym, jak schudłam tyle kg, stwierdziłam, że żeby schudnąć trzeba mniej jeść, a same ćwiczenia rzeźbią tylko ciało, a nie pomagają schudnąć. ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Anonimie mam nadzieję, że to przeczytasz, bo mam pytanie :) z jakich partii ciała najbardziej schudlas? I Donatka do Ciebie mam to samo pytanie :P

      Delete
    2. Ja z nóg, nie wiem dlaczego w sumie

      Delete
    3. a schudlas cokolwiek z brzucha?

      Delete
  11. Ty masz takie chudziutkie nozki <3 mega post :D na pewno z niego skorzystam!
    misiamisiaa.blogspot.com

    ReplyDelete
  12. jaka zmiana!!!

    po prawej mmmmm super:) tak 3 maj:)

    http://fashionmylovee.blogspot.com/

    ReplyDelete
  13. Mam problem z wolnym jedzeniem i wolnym przeżuwaniem XD

    ReplyDelete
  14. Mogłabyś proszę napisać, jaki rozmiar spodni miałaś przed i po? Wyglądają na 2-3 rozmiary chudsze :o

    ReplyDelete
  15. a biust ci nie zmalał? :( bo ja sie tego obawiam wlasnie

    ReplyDelete
  16. a udałoby ci się jeszcze teraz zrobić takie, zdjęcie? :)

    ReplyDelete
  17. a jak chce przytyc to mam jesc zamiast 2 razy mniej to 2 razy wiecej? haha

    ReplyDelete
    Replies
    1. radziłabym jeść stopniowo więcej , czyli najpierw zwiększać sobie porcje dajmy na to obiadową o połowe tej obecnej na początek , nie możesz się przejadać ,bo możesz spowodować pękniecie żołądka ;)

      Delete
  18. ile obecnie ważysz? uważasz że twoja waga jest idelna do wzrostu i czujesz się z nią dobrze czy jednak chciałabyś ją choć troszeczkę zmienić? jesteśmy mniej więcej chyba podobne wzrostem (164 cm) i chciałam zobaczyć czy myślimy podobnie ;)

    ReplyDelete
  19. ładna przemiana ;)

    ReplyDelete
  20. No a w szkole jak? Jeśli zjem rano śniadanie to nie dam rady przez 7-8h na jednym "czymś".
    I posiłki mają być w równych odstępach czy jak zglodnieje?

    ReplyDelete
  21. Wow, naprawdę widać zmianę. Trzymaj tak dalej :D!

    ReplyDelete
  22. może już było to pytanie, ale ile masz wzrostu?

    ReplyDelete
  23. Wyglądasz bajecznie kochana! masz świetne wyczucie stylu i kocham Twoje ubrania!:) Czy chodzisz na siłownię? masz świetną figurę! zazdroszczę Ci

    ReplyDelete
  24. Bardzo mi się podoba twoje podejście do diety. Oby tak dalej ;)

    ReplyDelete
  25. Jedz połowę mniej to nie jest rozwiązanie. Najważniejsze, żeby uwzględnić zapotrzebowanie kaloryczne wraz z ćwiczeniami, a następnie obniżyć je do takiego poziomu by deficyt kalorii wynosił max 500. To jedyny sposób na zdrowe redukowanie tkanki tłuszczowej!

    ReplyDelete
  26. Widać efekt. ;) Byle by tylko nie przesadzić w tak młodym wieku.

    ReplyDelete
  27. Świetna przemiana, najbardziej w nogach, o wiele zgrabniej! :)
    Polecam zastosować się do jednego rodzaju diety odchudzającej o której co nie co napisałam, moim faworytem jest rodzaj diety Dunkana:) Może komuś się przyda, myślę, że Ty już nie musisz się o to martwić, trzeba wiedzieć kiedy powiedzieć STOP:)
    Pozdrawiam ciepło:)

    ReplyDelete
  28. Bardzo mi się podoba twoje podejście do diety. Oby tak dalej ;)

    ReplyDelete