23/06/2014

Second hand


Second hand. Sh. Lump. Szmateks. Odzież używana. Wiele osób kieruje się stereotypem który ciąży nad tymi sklepami. Ubrania dla biednych- używane- gorsze- wieśniackie- niefirmowe-wstyd. Ile razy się z tym spotkaliście? Bo ja miliony. 'Kupujesz na szmatach? Jezu jak ci nie wstyd'. A wiecie co jest najlepsze? Że mówią to osoby które nigdy w życiu tam nie były. Nie raz zdarzało mi się, że po takim tekście po paru dniach osoba podbiegła do mnie z entuzjazmem 'o jeny ale masz piękną koszulkę, skąd!!?!?'- chcielibyście widzieć ich reakcje, gdy odpowiedź brzmiała 'ze szmat'.
Też kiedyś wstydziłam się chodzić do tego typu sklepów, mama zawsze ciągnęła mnie na zakupy, a ja robiłam wszystko byle by tylko tam nie iść, bo bałam sie, że ktoś może mnie zobaczyć. Wiecie jakie było moje zdziwienie gdy wchodząc na szmaty z każdej strony słyszałam tylko 'o cześć Natka'? A wiecie jakie było moje zdziwienie gdy po godzinie wyszłam stamtąd obładowana toną ciuchów za grosze?
Chce uświadomić co poniektórym, że kupowanie w sklepach z odzieżą używaną nie jest wstydem. Po co wydawać ciągle setki na ubrania, skoro od czasu do czasu możesz kupić sweter za 3zł, zamiast za 100zł? To tylko cena. To tylko inny sklep. To może być nawet ta sama firma jeśli już tak bardzo zależy ci na metce. Nie raz spotykałam się tam nawet z rzeczami dolce gabbana, versace itp. itd. nawet i z metką, za jaką cene? 5zł. Kupowanie w lumpach ma więcej zalet niż wad, czemu większość z Was tak bardzo się tego wstydzi? 'Ale przecież te ciuchy ktoś już nosił fuj', przepraszam- a pralkę w domu to masz? Ludzie są ograniczeni. Ludzie nie zrobią czegoś jeśli istnieje ryzyko, że zostanie to negatywnie odebrane. A ja się pytam po jaką cholerę Wy się tym interesujecie? Wy w tym chodzicie czy oni? Wam ma się podobać czy im? Wasze pieniądze czy ich? Nie przejmujcie się opinią idiotów (przepraszam, ale stereotypowcy to dla mnie tylko i wyłącznie ograniczeni idioci, którzy kierują się zdaniem większości bojąc się pokazać własne). Na pewno zdarzy Ci się, że ktoś będzie próbował Ci dokuczyć z tego powodu (zwłaszcza teraz, w tych czasach, gdy obrażanie kogoś anonimowo przez internet to chyba nowy rodzaj hobby), ale zastanów się co Cię to obchodzi? Jeśli ktoś się z Ciebie śmieje, to znaczy, że idziesz w dobrym kierunku. Zapamiętaj to sobie.
Przykładowe plusy kupowania na szmatach? O niskich kosztach już wspominałam. Ubrania kupisz za grosze. Masz pewność, że napis/wzór nie spierze się po pierwszym praniu. Nie zmechaci się, nie zniszczy. W dodatku kupujesz ubrania niepowtarzalne (masz 99% pewności, że nie zobaczysz pół miasta w takiej samej koszulce). Oryginalność. Własny styl. Możesz kupować ubrania za złotówkę i przerabiać je na własny sposób, jak Ci się tylko podoba. A minusy? Doszukałam się tylko i wyłącznie dwóch. Po pierwsze: idzie się uzależnić. A po drugie, trzeba uważać gdy idzie się w dniu dostawy, bo szalone babcie mogą ci wybić oko wieszakiem :)
Chciałam Wam pokazać parę rzeczy, które udało mi się 'złowić' właśnie w sh. Są to naprawdę tylko poszczególne rzeczy, bo ubrania są porozrzucane po całym domu, część w praniu, część u znajomych itd. Mam nadzieje, że uda mi się przekonać chociaż garstkę osób do kupowania w sklepach z odzieżą z drugiej ręki, spróbuj chociaż raz!


new look- 16zł




primark- 8zł


h&m- 1zł


primark- 14zł


unknown- 1zł


primark- 10zł


primark- 10zł


bershka- 12zł


lucky brand- 1zł (DIY)


primark- 14zł


primark- 12zł


new look- 8zł


vans- 1zł (DIY)


topshop- 4zł


primark- 8zł


denim co- 6zł


unknown- 1zł (DIY)


primark- 6zł


primark- 24zł


ed hardy- 7zł


converse- 7zł


converse- 8zł


next- 3zł


primark- 12zł







Kto z Was kupuje na szmatach i jest z tego dumny? :)








32 comments:

  1. ja kupuje i jestem dumna! zeby miec tyle ciuchow w szafie co teraz wydalabym 276346563zł a tak to na szmatach place 20zl i kupuje 5 rzeczy! dorwalam w sh identyczną ksozulkę tą w czachy z new looka :D a nawiasem moiwąc zakochalam sie w tych bialych 'sandalkach' jezu *-* i przyznaję, sh uzaleznia. dzis zrobilam sobie maraton po kilku i kupilam chyba z 10 rzeczy...

    ReplyDelete
  2. Ja kupuję:). Następnie przerabiam, wyglądają świetnie!

    ReplyDelete
  3. Ja kupuje bardzo często i zostawiam tam większość swoich pieniędzy, a po zakupach nie mam nawet za co kupic loda w maku -,- haha xd

    ReplyDelete
  4. ja co tydzień... tak - jestem lumpeksoholiczką :D

    ReplyDelete
  5. http://1.bp.blogspot.com/-Gpyr-eZCDcU/U6gRfTgICGI/AAAAAAAANVM/xtjF1jyKlnI/s1600/DSC_0119.JPG kupiłam na szmatach w Jasle w biedronce na rondzie IDENTYCZNĄ ! hahah

    ReplyDelete
  6. Ja kupuje na szmkatkach i są to śliczne rzeczy, których w sklepie nie ma i nikt podobnych nie ma. ! I są bardzo dobrej jakości. ! :D anie ze kupie w sklepie i zaraz się rozciagnie.!

    ReplyDelete
  7. No jedna madra,ta notke powinien przeczytać caly swiat,albo chociaz cala polska haha xd lumpy to nic zlego ! Wręcz przeciwnie . Sama mam trochę perelek z lumpow . Buuzi

    ReplyDelete
  8. skubana!! niczym bym nie pogardziła, może oprócz tego wdzianka ostatniego, bo bym się chyba nie zmieściła XDD

    ReplyDelete
  9. Nie wiem czego się można wstydzić, ja nieraz słyszałam jak wychodziłam ze szmat albo wchodziłam, że to tylko dla biednych osób i że siara... Nawet bogaci chodzą na szmaty i kupują, ale nie chodzi już o to...To przecież żaden wstyd! Są naprawdę fajne ciuchy i się opłaca, niż wydać fortunę na te które się po paru praniach rozciągną itp:)
    *:

    ReplyDelete
  10. Dokładnie :) Kupiłam w sh czarny sweter oversize i każdy mówi, że jest śliczny i pyta się gdzie go kupiłam, a dałam za niego ledwie 3 zł.. :D

    ReplyDelete
  11. Ja mam ambitny plan robienia zakupów w sh, ale niestety trochę przeraża mnie to grzebanie, szukanie... Jakiekolwiek zakupy są dla mnie katorgą, w sieciówkach też, dlatego robię je tylko wtedy kiedy muszę... Mam nadzieję, że niedługo się przełamię, bo jak widzę jakie perełki wynajdujesz, to aż mnie skręca z zazdrości <3

    ReplyDelete
  12. Donatka jadę do Jasła na szmaty bo u mnie nie ma nic hah

    ReplyDelete
  13. u mnie w mieście nie ma nic ciekawgo w sh niestety ;c
    te rzeczy są przepiękne i w idealnym stanie ;)
    tylko pozazdrościć
    zapraszam serdecznie http://goodaay.blogspot.com/
    jeśli Ci się spodoba zobserwuj ,a ja jeszcze tego samego dnia się zrewanżuje

    ReplyDelete
  14. Ja mam w mieście dużo szmateksów ale w większości są same wielkie rozmiary, a ja noszę xs :D Często przeszukuję cały, a znajduję tylko jedną rzecz xd Jest jeden w którym są małe rozmiary, taki "modny", gdzie chodzi pół miasta, tylko tam rzeczy są dość drogie jak na lumpeks(ale i tak tańsze niż w sklepie) i ostatnio znalazłam tam śliczną czerwoną sukienkę z River Island za 30 zł, będzie idealna na wesele :D

    ReplyDelete
  15. Jakie to sliczne:o
    Juz wiem gdzie sie wybiore w wakacje:)

    ReplyDelete
  16. http://4.bp.blogspot.com/-x5WQOFZi2kM/U6gRZHhe0SI/AAAAAAAANTw/R6LrTHTA4hM/s1600/DSC_0029.JPG
    wow, za 1 zl :o najczesciej kupujesz ubrania na wage?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie ma u mnie w mieście szmateksu na wage w ogóle chyba

      Delete
    2. to gdzie ty znalazlas tak tanio katane? :o

      Delete
    3. W dzień kiedy wszystko jest za 1zł? XD

      Delete
  17. ja również kupuję w sh i masz rację, uzależnienie postępuje :>

    ReplyDelete
  18. Great items! Love the bunny suit!!

    xx,
    www.mellowyellowblog.com

    ReplyDelete
  19. Ja nie kupuję na szmatach, ale te rzeczy z primarku są bardzo fajne :)

    Pozdrawiam,
    rzetelne-recenzje.blogspot.com

    ReplyDelete
  20. Replies
    1. Nie tylko, ale głównie haha :D

      Delete
  21. Kochana wiem ze to może nieodpowiednie miejsce żeby ci tym glowy zawracac ale musze się kogos poradzić i pozalic komus. otoz mam problem z rodzicami szczególnie z tata... często nie potrafi się zachować je nie kulturlnie obżera się szybko na hama siorbie mlaska zlizuje z talerza przechyla go i wciąga do buzi zgarnia tak lyzka brudzi wokół siebie beka pierdzi opowiada o swojej kupie glosno sika nie zamykając uprzednio drzwi i jeszcze multum okropnych i wieśniackich sytuacji... ok mieszkamy na wsi i jest prostym czlowiekeim ale nie az tak żeby się prymitywnie zachowywać. ja tego nie nawidze dosłownie. nie mogę znieść jak ktoś się tak zachowuje, od razu mnie odrzuca odechciewa się jesc przebywać z nimi czuje obrzydzenie czasem...a nie chce przecież to moi rodzice:( nie daj Boze zwroce im uwagę to foch na caly swiat, gadanie ze zachowuje się jak paniusia, ze się ich wstydzę, ze chce pokazac ze jestem lepsza i się wywyższam a ich traktuje jak prymitywow.... POMOCY! czasem mam wrazenie ze oni wiedza jak bardzo mi to nie odpowiada i zachowują sia tak specjalnie... az zaraz się rozryczę znowu jak to pisze...Proszę pomoz mi ty jesteś taka madra osoba

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie czepiaj się go o to jak został wychowany. Obróć to w żart, nie zwracaj uwagi, nie wiem. Ja tam bym sie śmiała.

      Delete
  22. Kupuję na szmatach jak tylko mam czas żeby pochodzić i poszperać, ale niestety tu u mnie nie ma zbyt ciekawych szmateksów :(

    ReplyDelete
  23. hahahah ja! napisałaś samą prawdę!! :) a nawiasem mówiąc przepiękne rzeczy tam znalazłaś! )

    ReplyDelete
  24. właśnie wróciłam i kupiłam 15 rzeczy za 94zł. co do babć zabijających wieszakami - za każdym razem wracam z toną ubrań i zadrapaniami na rękach haha

    ReplyDelete
  25. u nas zrobili teraz w poniedziałki -90% wczoraj kupiłam 3 koszulki, 4 koszule i jeansy za 4,5zł :')
    LOVE LIFE

    ReplyDelete
  26. Ja! Ale mistrzynią takich zakupów jest moja kuzynka. Na szmatach znajduje takie cudowności po tak niskiej cenie (chociażby czarne szarawary za 2 złote, kilka par martensów po 20zł) że wręcz wstydzę się chodzić do normalnych sklepów :'3 Co jeszcze lepsze, ubrania z SH są lepszej jakości niż w sieciówkach. Ja zawsze będę wychwalać moje czarne creepersy za 5zł i czarny płaszcz z H&M za 10zł. Przekopywanie gór ciuchów jest świetnym sposobem na uspokojenie :D

    ReplyDelete
  27. Genialny post! 💖❤️❤️❤️❤️

    ReplyDelete

LABELS

OOTD (203) PHOTORELATION (45) HAUL (35) mix (33) MOTIVATION (28) WISHLIST (13) THROWBACK (8) COSMETICS (7) LOOKBOOK (6) ME (5) TRAVEL (5) DIFFERENT (4) FAVORITES (3) FOOD (3) INSPIRATIONS (3) MOVIES (2) VLOG (2) BOOKS (1) MUSIC (1) TOP (1) YOUTUBE (1)

INSTAGRAM

SNAPCHAT

SNAPCHAT

ARCHIVE